Zobacz
46
dzieci, które czekają na swoich opiekunów
SANGYE (286)

2008-11-04

article thumbnai chłopiec ur. 30.10.1995. Od lutego 2008 w VII klasie. Ulubionym przedmiotem jest tybetański, a matematyka idzie mu najciężej. Ojciec umarł, gdy miał 3 lata. Matka, Dolma Yangchen, uprawia...
+ więcej

YANGCHEN 'C' (355)

2008-11-04

article thumbnai dziewczynka, ur. 16.03.1996. Od lutego 2008 w V klasie.  JESTEM ZAINTERESOWANY ADOPCJĄ
+ więcej

Zobacz
189
dzieci, które znalazły już swoich opiekunów
Pomóż
26
studentom i licealistom, którzy czekają na opiekunów
PEMA DOLMA "A" (nr 198)

2008-03-19

article thumbnail PEMA DOLMA "A" (nr 198) , ur. 02.04.1990. Jej ulubionym przedmiotem w szkole podstawowej była matematyka. Pan Tashi Lundup, przyjaciel ojca, przywiózł ją do...
+ więcej

PEMA WANGDU (nr 176)

2005-11-25

article thumbnail PEMA WANGDU (nr 176), ur. 13.05.1989. Pochodzi z ubogiej rodziny. Ojciec Pema Tsering przywiózł chłopca do BCH w 1996. Jest drugi z czwórki rodzeństwa. Ma 2 braci i 1...
+ więcej

Zobacz
11
studentów i licealistów, którzy znaleźli już swoich opiekunów.
Odwiedziło nas
gości: 299988

Pobierz
banner lub logo

Pomożesz, umieszczając nasz baner lub logo na swojej stronie.


NYATRI - Fundacja Pomocy Dzieciom Tybetańskim
Nowości
CB Nyatri Login
CB Online
Jesteś tylko Ty!
CB Workflows
Gościmy
Odwiedza nas 1 gość
Popularne
Zdjęcie z galerii
Wydarzenia Nyatri
05.04.2008 | 18.00
O Dolanji w Żorac...
01.06.2008 | 11.00
Obudźmy Marzenia
Powered by  MyPagerank.Net
 
Wiadomosci z BCH 2007
2007-05-22

Kwiecień 2007

Image

19 kwietnia Dolanji odwiedził Jego Świątobliwość Dalaj Lama XIV. Była to druga od 1987 roku wizyta duchowego i politycznego przywodcy Tybetanczyków w wiosce społeczności bon. Niestety, z powodu napiętego programu Dalaj Lama nie mógł osobiście odwiedzić Bon Children's Home. Wszystkie uroczystości odbyły się w klasztorze Menri. Dalaj Lama przygotował specjalne przemówienie do dzieci i młodzieży z BCH i BCWC. To był wielki dzień dla wszystkich uczniów i uczennic. Na dziedzińcu świątynnym dzieci i młodzież mogli usiąść u stóp Jego Świątobliwości, który mówił o potrzebie edukacji, podtrzymywaniu kultury bon i rozwoju swojej tożsamości, o byciu odpowiedzialnym, współczującym, dobrym i zaangażowanym Tybetańczykiem we współczesnym świecie. Dzieci uczestniczyły w uroczystościach religijnych i otrzymały błogosławieństwo. Dyrektorowi BCH, Nyimie Dakpie Rinpocze, udało się uzyskać sponsora na pokrycie kosztów rozbudowy kuchni i jadalni dla dzieci. Ma on nadzieję, że jeszcze tego lata ruszy budowa.

Styczeń 2007

W styczniu 2007 w BCH mieszkało 262 dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym do 10 klasy włącznie oraz 19 studentów mieszkających w BCH lub poza wioską (w zależności od odległości do szkoły). W sumie BCH liczyło w styczniu 281 wychowanków. W lutym i marcu 2007 doszły nowe dzieci.

Sierociniec BCH kwitnie. Dom dla najmłodszych dziewcząt, którego budowa przez pewien czas stanęła w miejscu, będzie dokończony w tym roku. Dziewczynki najprawdopodobniej wprowadzą się latem. W styczniu rozpoczęły się prace związane z budową placu zabaw dla najmłodszych dzieci poniżej kortu do gry w krykieta. Stary plac zabaw został zamieniony na teren zielony.

W czasie ferii zimowych dzieci zajmowały się porządkowaniem terenu wzdłuż schodów na terenie sierocińca: sadziły roślinność, układały kamienie.Na terenie BCH panuje porządek i czystość.

Dalaj Lama XIV ma przebywać z wizytą w Dolanji 19 kwietnia. Ma odwiedzić nie tylko klasztory męski i żeński, ale także BCH. Dlatego w całej wiosce trwają intensywne prace remontowe. Budowana jest droga do nowopowstałego klasztoru żeńskiego na przeciwległym wzgórzu. Położono beton na drodze prowadzącej od wjazdu do wsi aż do szkoły i BCH. Kończy się upiększanie nowej biblioteki i instytutu naukowego. Dom dla gości również pokryła nowa farba. Budowane są nowe schody prowadzące od klasztoru. Mieszkańcy odnawiają swoje domostwa.

W BCH dzieci mają coraz lepiej zorganizowaną opiekę medyczną. Higienista Takla, sam będąc wychowankiem BCH, dobrze zna dzieci i stara się je doglądać, jak najlepiej potrafi. 2-3 razy w miesiącu zagląda do sierocińca lekarz z Solan. Coraz więcej dzieci nosi okulary, co świadczy o stałych wizytach u okulisty. W lutym dzieci rozpoczęły nowy rok szkolny. W minionym roku szkolnym szkoła, do której chodzą dzieci - Central School for Tibetans w Dolanji, osiągnęła bardzo dobre wyniki na tle innych szkół tybetańskich w regionie centralnym. Wszystkie dzieci zdały do następnej klasy. Budynek szkolny także zmienił się w ciągu roku: uzdolnieni plastycznie chłopcy z BCH wymalowali przepiękne, olbrzymie malowidła na ścianach budynków.

Tej zimy wiele dzieci, bo prawie 30, miało szczęście pojechać na wakacje do swoich domów rodzinnych. Na pewno jest to dla nich najwspanialszy prezent. Przyjechały także odwiedzić swoje dzieci w BCH 3 Mamy z Nepalskich Himalajów ze swoimi młodszymi dziećmi i krewnymi.

Klasy od 8-12 pojechały z Wychowawcą Kielą na wycieczkę do Shimli i Kufri, by popatrzeć na Himalaje, odwiedzić muzeum i pochodzić po śniegu. Wiosną te same klasy były na wycieczce w Chandigarh - wybudowanym w 1958 roku najbardziej nowoczesnym mieście Indii, gdzie znajduje się uniwersytet i wiele szkół wyższych, do których uczęszczają niektórzy absolwenci szkoły w Dolanji.

Paczki i listy, które otrzymują dzieci od Darczyńców są rejestrowane przez Panią Księgową, Tsering Dolkar. Każde z dzieci musi podpisać się w książce rejestracyjnej, że otrzymało list lub paczkę ze szczegółowo wymienioną zawartością.

Z danych uzyskanych w BCH wynika, że spośród wychowanków obecnie poza wioską Dolanji uczy się 19 studentów w klasach XI-XII i w szkołach wyższych: w Dheradun w klasie XI uczą się 2 chłopcy i 1 dziewczyna; Na Uniwersytecie Rolniczym w Noynie (niedaleko Dolanji) uczy się 6 dziewcząt i 4 chłopców. Na co dzień mieszkają w BCH. Do collegu w Solan uczęszcza 1 osoba i do szkoły otwartej dla pracujących (weekendowa) - 1 osoba. Obie mieszkają na co dzień w Dolanji i dojeżdżają do szkół autobusem. Na Uniwersytecie w Varanasi uczy się jedna dziewczyna. Do XII klasy w Chimme School uczęszczają 2 chłopcy i 2 dziewczyny. Razem 19 osób.

W marcu 2007 X klasę kończy 11 uczniów (4 chłopców i 7 dziewczyn). Dołączą oni do grona studentów. Od czerwca będzie ich więc 30. Miesięczny koszt utrzymania wychowanka w szkole poza Dolanji wynosi 75 USD. Ponieważ z roku na rok jest coraz więcej studentów - wychowanków BCH, więc jednym z głównych priorytetów jest poszukiwanie Darczyńców, którzy byliby w stanie sponsorować studentów.

Najstarsi absolwenci BCH ukończyli już wyższe szkoły: 2 osoby są wykwalifikowanymi pielęgniarkami i pracują w szpitalu w Delhi. Jeden z pierwszych uczniów, który ukończył ósmą klasę w 1996 roku (wtedy nie było jeszcze w Dolanji klas 9 i 10), właśnie ukończył studia medyczne i otrzymał licencję lekarza. Pracuje we wsi Lipa w Górnym Kinnaurze (region w stanie Himachal Pradesh w Himalajach, niedaleko granicy z Tybetem).

W BCH poprawiła się w ciągu roku jakość ich żywienia. Coraz więcej wychowanków korzysta z udogodnień sanitarnych. Jest już więcej pralek, są także baterie słoneczne, choć z pięciu pracowały tylko 3, bo w dwóch zepsuła się instalacja.

Najlepszą uczennicą roku 2006 została Tsewang Bhumchok. Ma 15 lat i właśnie ukończyła ósmą klasę. Ma starszą siostrę i mamę (tato nie żyje). W BCH mieszka od 1998 roku. W przyszłości chciałaby zostać lekarzem. Jest utalentowaną kompozytorką i autorką przepięknych pieśni tybetańskich, które sama wykonuje w piękny sposób.

Najlepszym uczniem w 2006 roku został Nyima Tsering A, który w kwietniu skończy 17 lat. W BCH mieszka od 1997 roku i uczy się w 10 klasie. W marcu będzie zdawał egzaminy końcowe, a we wrześniu rozpocznie naukę w collegu. Jego marzeniem jest zostać wielkim malarzem artystą.

Zmieniony ( 2008-04-08 )
 
następny artykuł »
 
email fundacja@nyatri.org    Copyright © 2005 - Nyatri - Fundacja Pomocy Dzieciom Tybetu