|
2005-11-13 |
ADOPCJA SERCA DZIECI w BCH
Polega na utrzymywaniu konkretnego dziecka lub dzieci. Koszt utrzymania wynosi 25 USD miesięcznie na 1 dziecko uczące się w szkole przy sierocińcu (lub 75 USD miesięcznie na 1 dziecko uczące się w college’u lub studiujące poza wioską Dolanji - zobacz także wykaz licealistów i studentów oczekujących na pomoc). Cała kwota trafia do sierocińca. Te pieniądze są przyporządkowane do konkretnego dziecka, które dowiaduje się, że ma osobistego darczyńcę zwanego po tybetańsku Mama lub Tato Serca. Dziecko dostaje z tych pieniędzy niewielkie kieszonkowe, które na ogół wydaje na słodycze. Pieniądze idą na żywność, opiekę medyczną, środki czystości lub ubiór.
Zasadą jest, że dziecko opłacane jest tak długo, jak się uczy. To mobilizuje dzieci i młodzież do nauki i kończenia średnich i wyższych uczelni.
Dzieci nawiązują poprzez listy, zdjęcia, paczki i wizyty osobiste kontakty i relacje ze swoimi darczyńcami.
Wiele dzieci przybywając do BCH jest analfabetami, dlatego w poszczególnych klasach w miejscowej szkole są dzieci w różnym wieku, w zależności od tego jak długo są w Dolanji, gdzie mogą chodzić do szkoły. Choć rodzice większości dzieci żyją, to jednak wszyscy mieszkańcy BCH pochodzą ze skrajnej nędzy, jaka panuje w Himalajach i Tybecie. O niektórych dzieciach władze sierocińca wiedzą niewiele, gdyż dzieci, przybywając w grupach, mają często zaledwie po kilka lat i mało co pamiętają z domu rodzinnego.
|
|
Zmieniony ( 2008-11-12 )
|